Blackout - lista zasobów, które prawdopodobnie już posiadamy!
Obecnie brak prądu prowadzi do paraliżu zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. W gospodarstwie domowym opieramy się non stop na elektronice - światło, sprzęt RTV AGD..
W mojej okolicy zdarzają się kilkugodzinne przerwy w dostawie prądu. Aby życie toczyło się swoim rytmem posiadam zapasy i umiejętności które będą pomocne również podczas dłuższych przerw w dostawie
energii.
Jak się okazuje - bez prądu w moim domu nie mam nie tylko tak zwanego "światła" ale również nie działa ogrzewanie, pompa wodna i sprzęt kuchenny..
O to moja lista stworzona na podstawie zasobów które już posiadam.
W osobnym wpisie pojawią się propozycje produktów z naszego sklepu - które mogą okazać się niemal bezcenne w awaryjnej sytuacji!
Woda i napoje
- W spiżarni posiadam zakupione w markecie butelki z najtańszą wodą w butelkach litrów z przeznaczeniem do spożycia.
- Dodatkowo napełniam wyczyszczone butelki z napojów które oznaczam datą napełnienia. Starsze butelki zużywam albo do gotowania lub do czynności higienicznych czy mycia naczyń. A "świeże" mogą być używane do spożycia.
- Mauser 1000 litrów w ogrodzie - z racji posiadania mini gospodarstwa i 5 psów muszę mieć spory zapas wody ze studni lub deszczówki. Jest on w użytku non stop, jednak z racji że nigdy nie wiadomo kiedy coś się wydarzy - pilnuję aby zawsze był niemal pełny.
- Domowe, zawekowane kompoty, soki i syropy do wody robione w sezonie.
Przygotowywanie posiłków
Gdy nie ma prądu sklepy są zamknięte więc trzeba radzić sobie w oparciu o własne zapasy. Jeżeli tak jak ja robisz przetwory i szeroko pojęte "słoiki" jesteś w dobrej sytuacji.
Jednak osoby mieszkające na małej powierzchni, nie mające spiżarni mogą wyposażyć się w racje żywnościowe, jedzenie liofilizowane czy konserwy w mniejszych puszkach. O tym szerzej napiszę w artykule zakupowym.
- Małe świeczki "podgrzewacze" "tealight" - większość osób ma je w domu, można nimi podgrzać jedzenie w podobny sposób jak np. podaje się ciepłą płytę na przyjęciach.
- Sprzęt biwakowy - Jeżeli jesteś turystą, piechurem, pasjonatem biwakowania, bushcraftu zapewne masz sprzęt biwakowy który w czasie kryzysu staje się wybawieniem:
- Kuchenki i palniki na kartusze z gazem,
- Tabletki podgrzewające,
- kuchenki spirytusowe czy alkoholowe... To wszystko zastąpi domową kuchnię.
- Grill - Polacy kochają grillować, miej zawsze zapasowy gaz lub węgiel drzewny a nie pożałujesz.
-
Higiena i zdrowie
Gdy dostęp do wody jest ograniczony przydatne okażą się:
- chusteczki nawilżane / czyszczące
- płyny do dezynfekcji, żele antybakteryjne
- Dbaj o domową apteczkę - podstawowe leki przeciwzapalne, na ból i dolegliwości żołądkowe do moim zdaniem minimum.
Ogrzewanie i ciepło
W Internecie możemy znaleźć ciekawe pomysły na domowe ogrzewacze - warto zapoznać się z nimi zawczasu, gdy dostęp do internetu jest bezproblemowy.
- Polecam zastosowanie świeczki i glinianych doniczek - stosuję go w przydomowej szklarni. Gdy ogrzewam szklarnię, stosuję znicze parafinowe, jednak nie polecam ich w domu - mogą być toksyczne. W tym pomyśle chodzi o to by świeczka nagrzała donicę która będzie "trzymać" oraz stopniowo "uwalniać" ciepło. Można ustawić ją np na kamieniach by zapewnić przypływ powietrza.
- Butelki z gorącą wodą - szybki termofor DIY (do it yorself) który natomiast przetestowałam w kurniku na mrozach.. używam twardych butelek 3L po płynie do mycia podłóg ;)
- Namiot na łóżku - gdzieś natknęłam się na taki pomysł, namiot bowiem zatrzyma ciepło i stworzy przytulną mini sypialnię. Nie musiałam testować tego pomysłu ale myślę że warto go zapamiętać.
- Zbierz wszystkie koce, śpiwory i grube ubrania – ubieraj się warstwowo i śpij pod kilkoma warstwami.
- Zamknij część pomieszczeń i przebywaj w jednym ogrzewanym – najlepiej małym pokoju bez przeciągów.
Energia i światło
Jeżeli masz bank energii tzw. powerbank pamiętaj by zawsze był naładowany.
Używaj świec, natomiast w dzień korzystaj z światła dziennego.
Jeżeli dopiero myślisz o zakupach, zastanów się również nad:
- Bateriami i wielorazowymi akumulatorkami ( do latarek, radia itp) oraz ładowarką.
- Panelem na energię słoneczną
- Agregatem prądotwórczym
- Zapasem świec i zniczy które potrafią palić się nawet 72H (do użytku na zewnątrz)
- Lampą naftową
Warto zapamiętać
- Zapasy w zamrażalce - gdy przerwa w dostawie prądu nie jest długa - warto schować wszystkie mrożonki razem, najlepiej na jednej półce / w szufladzie. Spowolni to proces rozmrażania.
- Jeżeli wiesz że prądu nie będzie tak długo że jedzenie w lodówce może się zepsuć postaraj się przetworzyć je na weki.
- Nawet bez pasteryzacji niektóre produkty dłużej będą zdatne do spożycia po obróbce termicznej - np. mięso ryby.
- Lodówkę otwieraj tylko kiedy musisz.
- Wykorzystaj chłodne miejsca jak piwnica, studnia.
- Zorganizuj zajęcia offline - w dobie Netflixa i scrolowania socialmediów zapominamy o takich rozrywkach jak gry planszowe, rękodzieło, książki papierowe.
- Jeżeli masz zwierzątka - pamiętaj o zapasach i dla nich!
Radio podczas blackoutu – często niedoceniany element wyposażenia
Podczas awarii zasilania większość osób w pierwszej kolejności myśli o oświetleniu, zapasie wody, jedzeniu, bateriach i możliwości naładowania telefonu. To oczywiście podstawowe elementy przygotowania. Jest jednak jeszcze jedna rzecz, o której często przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy przestaje działać internet, sieć komórkowa lub domowy router – niezależne źródło informacji.
Właśnie dlatego zwykłe radio może mieć podczas dłuższego blackoutu znacznie większe znaczenie, niż wynikałoby to z jego prostoty.
Dlaczego radio może być przydatne podczas awarii prądu?
Telefon komórkowy jest niezwykle wszechstronnym urządzeniem, ale jego możliwości zależą od kilku elementów jednocześnie: naładowanej baterii, działającej infrastruktury telekomunikacyjnej oraz dostępu do sieci. Podobnie internet wymaga sprawnie działającej infrastruktury energetycznej i telekomunikacyjnej.
Radio działa według innego schematu. Do odbioru sygnału radiowego nie potrzebujemy domowego internetu ani routera. W sytuacji kryzysowej komunikaty radiowe mogą być jednym ze sposobów uzyskiwania informacji o sytuacji, zaleceniach służb czy dalszym rozwoju zdarzeń.
Nie oznacza to oczywiście, że radio zastąpi telefon lub internet. Jego zaletą jest przede wszystkim niezależność i prostota. Właśnie dlatego warto rozważyć je jako jeden z elementów wyposażenia awaryjnego.
Radio na korbkę – co daje niezależność od baterii?
Klasyczne radio bateryjne wymaga zapasu baterii lub akumulatorków. W przypadku krótkiej awarii nie stanowi to większego problemu. Jeśli jednak przerwa w dostawie energii trwa dłużej, warto mieć również alternatywną metodę zasilania.
Radio awaryjne na korbkę wykorzystuje wbudowane dynamo. Obracanie korbką powoduje wytwarzanie energii elektrycznej, która może zostać wykorzystana do zasilania urządzenia lub uzupełnienia energii jego akumulatora. Oznacza to, że radio może działać również wtedy, gdy nie mamy dostępu do gniazdka elektrycznego.
W zależności od modelu dodatkowym źródłem energii może być panel solarny lub ładowanie przez USB. Połączenie kilku sposobów zasilania jest szczególnie praktyczne: urządzenie można wcześniej naładować, a później w razie potrzeby uzupełniać energię za pomocą korbki lub światła.
Radio awaryjne może pełnić więcej niż jedną funkcję
Współczesne radia survivalowe często są urządzeniami wielofunkcyjnymi. Oprócz odbiornika radiowego mogą posiadać między innymi latarkę LED, panel solarny, akumulator, dynamo oraz funkcję powerbanku.
To ważne z punktu widzenia przygotowania awaryjnego. Zamiast kilku oddzielnych urządzeń możemy mieć jedno niewielkie wyposażenie, które zapewnia dostęp do informacji, światła oraz – w przypadku modeli wyposażonych w odpowiednią funkcję – awaryjnego źródła energii dla telefonu.
Nie należy jednak traktować funkcji powerbanku jako zamiennika pełnowymiarowego powerbanku. Energia zgromadzona w niewielkim urządzeniu survivalowym jest ograniczona. Najważniejszą funkcją takiego radia pozostaje niezależny odbiór informacji, a dodatkowe wyposażenie zwiększa jego praktyczność.
Jakie radio wybrać do domowego zestawu awaryjnego?
Jeżeli radio ma być elementem wyposażenia przygotowanego na blackout, warto zwrócić uwagę przede wszystkim na możliwość alternatywnego zasilania. Przydatne będą modele wyposażone w akumulator oraz co najmniej jedną niezależną metodę jego uzupełniania.
Warto również sprawdzić:
- jakie pasma radiowe odbiera urządzenie,
- czy posiada wbudowany akumulator,
- czy można je ładować przez USB,
- czy posiada panel solarny,
- czy wyposażono je w dynamo i korbkę,
- czy posiada latarkę LED,
- czy może pełnić funkcję awaryjnego powerbanku,
- jakie są jego wymiary i masa.
W przypadku wyposażenia domowego rozmiar ma mniejsze znaczenie niż funkcjonalność. Jeżeli jednak radio ma trafić do plecaka ewakuacyjnego, samochodu lub zestawu survivalowego, kompaktowa konstrukcja może być istotnym argumentem.
Radio w domu – gdzie je przechowywać?
Radio awaryjne powinno znajdować się w miejscu, do którego można łatwo dotrzeć również wtedy, gdy w domu jest całkowicie ciemno. Nie warto przechowywać go głęboko w szafie razem z rzadko używanym sprzętem.
Dobrym rozwiązaniem jest przechowywanie go razem z podstawowym wyposażeniem awaryjnym: latarką, bateriami, powerbankiem, zapalniczką, apteczką oraz zapasem wody. Dzięki temu wszystkie najważniejsze elementy znajdują się w jednym, łatwo dostępnym miejscu.
Jeżeli radio posiada akumulator, warto również pamiętać o jego okresowym sprawdzaniu i doładowywaniu. Sprzęt awaryjny jest najbardziej wartościowy wtedy, gdy jest sprawny dokładnie w momencie, kiedy jest potrzebny.
Radio jako część większego systemu przygotowania
Radio nie powinno być traktowane jako rozwiązanie wszystkich problemów związanych z blackoutem. Jest jednym z elementów większego zestawu przygotowania awaryjnego. Największą wartość daje połączenie kilku prostych rozwiązań: wody, żywności, oświetlenia, źródeł energii, podstawowych środków medycznych oraz niezależnego dostępu do informacji.
Właśnie w takim zestawieniu radio na korbkę zaczyna mieć szczególny sens. Nie potrzebuje gniazdka, może być zasilane ręcznie, a w wielu modelach łączy kilka funkcji w jednym niewielkim urządzeniu.
Jeżeli kompletujesz wyposażenie na wypadek blackoutu lub tworzysz domowy zestaw awaryjny albo plecak ewakuacyjny, warto rozważyć również radio wyposażone w alternatywne źródła zasilania.
Zobacz radia survivalowe i awaryjne na korbkę w Military Zone – modele z korbką, panelem solarnym, akumulatorem, latarką i dodatkowymi funkcjami, zależnie od wyposażenia konkretnego urządzenia.
Warto pamiętać: radio awaryjne nie gwarantuje odbioru komunikatów w każdej sytuacji. Jego użyteczność zależy między innymi od dostępności sygnału radiowego, warunków odbioru oraz sprawności i poziomu energii urządzenia. Dlatego najlepiej traktować je jako jeden z elementów kompleksowego przygotowania awaryjnego.